| Nasza Galeria |
2006.04.06 Spotkanie KIWANIS KLUB KOBIETA 2000 Choszczno, fot. Katarzyna Andrzejewska
|
|
| Współpraca |
 |
|
|
| Film z działalności Klubu Kobieta 2000 |
|
Prezentujemy film z długoletniej działalności naszego Klubu. Plik można pobrać
TUTAJ!
|
|
| List otwart do Ministra Czumy |
Warszawa 23 lutego 2009
List otwarty do Ministra Sprawiedliwości
Pana Andrzeja Czumy
Szanowny Panie Ministrze,
Jesteśmy zbulwersowane decyzją Sądu Okręgowego w Lublinie, uchylającą areszt Markowi Z., który wielokrotnie znęcał się nad żoną i groził jej śmiercią. Nieprzemyślana decyzja sądu umożliwiła Markowi Z. zrealizowanie gróźb, jakie kierował pod adresem żony.
Jak wynika z posiadanych przez nas informacji, sprawa o znęcanie się nad rodziną, w związku z którą Sąd Rejonowy w Opolu Lubelskim zastosował tymczasowy areszt, była już kolejną sprawą przeciwko Markowi Z. o to samo przestępstwo. Pierwsza z tych spraw prowadzona była w roku 2006. Jak wynika z informacji Prokuratury Rejonowej w Opolu Lubelskim, została ona umorzona na wniosek poszkodowanej. Jako podstawę umorzenia przyjęto tzw. „znikomy stopień społecznego niebezpieczeństwa”, chociaż już wówczas Marek Z., który znęcał się nad rodziną, groził swojej żonie zabójstwem. Dorota Z., jak wiele innych kobiet w podobnej sytuacji, zdecydowała się dać mężowi drugą szansę. Być może wierzyła, że się poprawi i nie chciała rozbijać rodziny, a może uczyniła to pod wpływem jego gróźb. Kobiety mają do tego prawo; mogą się wahać i wycofywać zarzuty – nie łatwo jest przecież oskarżać osobę, którą się kocha lub kochało, i która jest ojcem wspólnych dzieci.
Prawa do wahań tego rodzaju i lekceważenia przemocy w rodzinie nie mają jednak i nie powinny mieć organy ścigania. Sprzeciw budzi łatwość, z jaką organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości podejmują decyzje o odmowie wszczęcia postępowania lub umorzeniu sprawy, nierzadko za podstawę swojej decyzji podając właśnie znikomy stopień społecznego niebezpieczeństwa. Przesłanie jakie niesie za sobą tego typu podstawa umorzenia jest wyraźnym przyzwoleniem na dalszą przemoc.
Bulwersuje również fakt, że w sprawach o znęcanie się nad rodziną, niezwykle rzadko stosowany jest areszt tymczasowy. Sędziowie pomimo wielu przypadków, jak ten, który wydarzył się w Chodlu, nagminnie lekceważą zagrożenie, jakie stanowi przestępstwo przemocy wobec najbliższych. Znacznie częściej stosują areszt w błahych sprawach przeciwko mieniu, niż w sprawach o przemoc w rodzinie. Tym bardziej uznanie budzi postanowienie Sądu Rejonowego w Opolu Lubelskim, który zdecydował się na zastosowanie tego najsurowszego środka zapobiegawczego, i oburza decyzja Sądu Okręgowego w Lublinie oraz fakt, że przedstawiciele tego sądu nie mają sobie nic do zarzucenia, mimo tragicznych skutków podjętej przez siebie decyzji. Przewodnicząca V Wydziału Odwoławczego, komentując skandaliczne orzeczenie, podkreśliła, że sąd nie dopatrzył się przesłanek do zastosowania tymczasowego aresztowania z uwagi na fakt, że znęcanie się nad rodziną z art. 207 kk jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności tylko do lat 5, a ponadto Marek Z., nie był dotychczas karany za podobne przestępstwo (sprawa o znęcanie się z 2006 roku została umorzona). Sąd uznał także, że skoro sprawca poprzednio kierował groźby zabójstwa pod adresem żony i ich nie spełnił, to sąd nie miał obecnie podstaw sądzić, że tym razem stanie się inaczej. Ponadto, jak podkreśliła Pani Przewodnicząca, oskarżony zobowiązał się do leczenia odwykowego, co dawało szansę na to, że sytuacja w rodzinie ulegnie poprawie. Kolejne przyzwolenie na przemoc. Wystarczy złożyć deklarację poprawy i to nawet nie zaprzestania stosowania przemocy, aby sąd dał sprawcy kolejną szansę, tym razem wbrew woli ofiary. A przecież, jak pokazują badania nawet zaprzestanie picia, nie jest równoznaczne z zaprzestaniem stosowania przemocy. Jak wynika z wypowiedzi Przewodniczącej, nie bez znaczenia dla decyzji sądu był również fakt, że zamordowana kobieta czynnie broniła się przed biciem. Wymaganie, żeby maltretowane kobiety potulnie znosiły zadawane im cierpienia, trzeba uznać za kolejny skandal w tej sprawie. Niestety tego typu myślenie obecne jest w wielu postanowieniach prokuratorskich i sędziowskich.
Znęcanie się nad rodziną jest przestępstwem ściganym z urzędu zagrożonym karą do 5 lat pozbawienia wolności. Ponadto w Polsce obowiązuje wciąż zasada legalizmu. Tymczasem, praktyka działania policji, prokuratury i sądów jest taka, jakby przestępstwo znęcania się nad rodziną było ścigane na wniosek pokrzywdzonych. Zastraszone i pozbawione wsparcia pokrzywdzone kobiety, nierzadko nie mają dość determinacji, aby walczyć o swoje prawa, i pod wpływem gróźb i lęku o własne życie wycofują skargi, a to z kolei jest skwapliwie wykorzystywane do jak najszybszego umorzenia sprawy. Tego typu praktyki powinny spotkać się ze zdecydowaną krytyką kierowanego przez Pana Ministra resortu i Prokuratora Krajowego.
Jeśli sprawa trafia do sądu, najczęściej zapadają skandalicznie niskie wyroki – często w zawieszeniu (w około 90 procentach przypadków), a sprawca powraca do domu, co oznacza, że w życiu ofiary nic się nie zmienia, a czasami nawet nasila się zagrożenie przemocą. Należy także podkreślić, że kobiety najczęściej zabijane są właśnie wtedy, gdy walczą o swoje prawa. Sprawcy, tracąc kontrolę nad swoją ofiarą, próbują ją nierzadko odzyskać, eskalując przemoc co w efekcie nierzadko prowadzi do zabójstwa. Sprawa z Chodlu nie jest niestety odosobniona. Jak wynika ze statystyk policyjnych ponad jedna trzecia zabójstw w Polsce to zabójstwa na tle tzw. nieporozumień rodzinnych.
Wbrew powszechnemu przekonaniu sprawcami większości zabójstw, zgwałceń i ciężkich uszkodzeń ciała nie są kryjący się w ciemnych zaułkach bandyci, lecz bliscy – domownicy i członkowie rodzin. Przemoc w rodzinie jest częściej przyczyną zranień i innych uszkodzeń ciała kobiet niż wszystkie inne przyczyny: wypadki samochodowe, napady i zgwałcenia ze strony obcych napastników razem wzięte. Ofiarami przemocy wobec kobiet są również dzieci. Pobicie kobiety w ciąży powoduje więcej urazów okołoporodowych niż wszystkie choroby okresu prenatalnego łącznie. Dzieci, które są ofiarami lub świadkami przemocy w domu wielokrotnie częściej same stają się jej sprawcami (chłopcy) i ofiarami (dziewczynki). Według źródeł amerykańskich synowie najbardziej agresywnych ojców, jako dorośli, biją swe żony 1000 razy częściej, niż dzieci z domów wolnych od przemocy – znacznie częściej dopuszczają się również innych przestępstw, z najcięższymi włącznie. Bez większego ryzyka popełnienia błędu możemy stwierdzić, że przemoc w rodzinie jest nie tylko główną przyczyną cierpień milionów kobiet i dzieci, ale również najważniejszą przyczyną agresywnego zachowania, społecznego nieprzystosowania i przestępstw przeciwko zdrowiu i życiu. Dlatego musimy uznać, że przemoc w rodzinie jest poważnym przestępstwem i skończyć z tolerancją i pobłażaniem dla sprawców.
Długo oczekiwana ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie nie wprowadziła niestety skutecznych mechanizmów ochrony ofiar przemocy. Policja wciąż nie ma uprawnień do wydania nakazu opuszczenia domu dla sprawcy przemocy, co – jak pokazuje doświadczenie innych krajów – może być skutecznym środkiem odstraszającym dla wielu „damskich bokserów”. Nawet, istniejąca w ustawie ograniczona możliwość nakazania sprawcy opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzoną i zakazania mu kontaktowania się z nią nie jest w praktyce stosowana. Proponowana przez rząd nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie niewiele zmieni w tym zakresie.
Z posiadanych przez nas wiadomości wynika, że Ministerstwo Sprawiedliwości zajmowało dotąd zachowawcze stanowisko, jeśli chodzi o wprowadzanie środków prawnych, które pozwoliłyby zapewnić skuteczną ochronę ofiarom przemocy w rodzinie. Bardziej niż życie i zdrowie ofiar leżało im na sercu „święte prawo własności i prawa sprawców.
Mamy nadzieję, że Pan Minister zmieni dotychczasową politykę kierowanego przez Pana ministerstwa, i że stanie się ono motorem zmian, które pozwolą nam dołączyć do grona państw, które skuteczniej niż Polska radzą sobie z tym społecznie groźnym zjawiskiem. Nie można dłużej tolerować niewydolności i niekompetencji polskiego wymiaru sprawiedliwości. Nadszedł czas na zmiany, które pozwolą zminimalizować ryzyko kolejnych zabójstw na tle przemocy w rodzinie i uratują życie wielu kobiet. Państwo nie może dłużej tolerować postawy swoich przedstawicieli uznających przemoc w rodzinie za zjawisko o znikomym stopniu społecznego niebezpieczeństwa. Jego obowiązkiem jest ochrona obywateli i obywatelek przed przemocą, a zaniechania w tym zakresie stanowią naruszenie podstawowych praw człowieka takich jak prawo do życia, zdrowia i godności osobistej. Nie można dłużej tolerować sytuacji, w której sprawca lekkiego pobicia na ulicy trafia na kilka miesięcy do aresztu i otrzymuje karę znacznie surowszą od sprawcy ciężkiego pobicia żony.
Przeciwdziałanie przemocy w rodzinie nie jest przede wszystkim problemem z zakresu polityki społecznej. To przestępstwo, jak każde inne powinno być głownie przedmiotem zainteresowania wymiaru sprawiedliwości. Tymczasem w Polsce wiodącym ministerstwem w tym zakresie jest Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, a Ministerstwo Sprawiedliwości jak dotąd pełniło raczej rolę „hamulcowego” zmian istniejącego stanu rzeczy.
W imieniu Fundacji Centrum Praw Kobiet, która była inicjatorem pierwszego w Polsce projektu ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie – organizacji legitymującej się kilkunastoletnim doświadczeniem w prowadzeniu szkoleń dla różnych służb na temat przemocy w rodzinie i udzielaniem wsparcia ofiarom, oferujemy Panu Ministrowi swoją pomoc w wypracowaniu rozwiązań prawnych i instytucjonalnych pozwalających na skuteczniejsze zwalczenie przestępstwa przemocy w rodzinie. Uważamy, że poza wzmocnieniem prawnych gwarancji ochrony ofiar przemocy w rodzinie konieczne jest szkolenie sędziów i prokuratorów, uwrażliwiające ich na problem przemocy w rodzinie oraz wprowadzenie stosownych wytycznych i standardów, które zmniejszyłyby wpływ stereotypów i uprzedzeń osobistych na postępowanie w tego typu sprawach. Jak wynika z orzecznictwa polskich sądów i wydawanych przez prokuratorów postanowień w tego typu sprawach, przesądy i stereotypy wciąż odgrywają ogromną rolę w podejściu organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości do sprawców przemocy w rodzinie. Fundacja, w ramach projektu finansowanego ze środków Inicjatywy Wspólnotowej Equal wydała szereg poradników, tzw. niezbędników (w tym m.in. Niezbędnik dla prokuratorów i sędziów, dotyczący postępowania w sprawach o przemoc w rodzinie), wzorowanych na podobnych opracowaniach w innych krajach Unii Europejskiej. Liczymy na wsparcie kierowanego przez Pana Ministerstwa w ich upowszechnianiu. W wielu krajach podobne wytyczne i standardy są rutynowo wdrażane i w niczym nie naruszają niezależności i niezawisłości sędziowskiej. Niezawisłość nie może oznaczać ignorancji.
Apelujemy także do Pana Ministra o powołanie w ramach ministerstwa komitetu monitorującego postępowanie podległych Panu Ministrowi instytucji w tego typu sprawach oraz grupy roboczej, w skład której powinni wejść zarówno przedstawiciele instytucji wymiaru sprawiedliwości, jak organizacji pozarządowych wyspecjalizowanych w problematyce zwalczania przemocy w rodzinie. Grupa ta powinna wypracować szczegółowy program zwalczania tego przestępstwa, obejmujący między innymi system obowiązkowych szkoleń dla aplikantów sędziowskich i sędziów – jedynej grupy zawodowej, której przedstawiciele w zdecydowanej większości rutynowo odmawiają uczestnictwa w profesjonalnych szkoleniach na temat przemocy w rodzinie.
Naszym zdaniem należałoby również rozważyć możliwość wprowadzenia sankcji dyscyplinarnych dla sędziów, których niekompetencja lub lekceważący stosunek do swoich obowiązków prowadzi do tak tragicznych w skutkach, błędnych decyzji.
Liczymy na zrozumienie Pana Ministra i rzeczywiste, a nie tylko werbalne, zaangażowanie w walkę z przemocą domową, która jest jedną z głównych przyczyn cierpień milionów kobiet i dzieci w Polsce. Raz jeszcze deklarujemy wszelką możliwą pomoc i wsparcie.
Z poważaniem ,
Urszula Nowakowska
Przewodnicząca Zarządu Fundacji
Centrum Praw Kobiet
|
|
| Komentarze |
|
Brak komentarzy.
|
|
| Dodaj komentarz |
|
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
|
| Oceny |
|
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Brak ocen.
|
|
|